FaceBook

Zapomnieć o traumie, otworzyć się na ludzi

Kampania Głos Dzieci, Abdul-Rahman  razem z rodzeństwem w Miejscu Przyjaznym Dzieciom

Abdul-Rahman (pierwszy od prawej) razem z rodzeństwem w Miejscu Przyjaznym Dzieciom ©UNICEF/Fricker

W ulicznym zgiełku ledwie słychać śpiewające dzieci.  Czy to twoja twarz tak jaśnieje, czy to księżyc nad drzewami , śpiewają. Jest to tradycyjna, ludowa arabska piosenka. Zarqa jest tętniącym życiem miastem położonym na północ od stolicy Jordanii. Mieszkają w nim Jordańczycy, Palestyńczycy, Irakijczycy, a teraz także Syryjczycy.

Na jednej z ulic bez nazwy znajduje się tak zwane Miejsce Przyjazne Dzieciom. Wewnątrz czteropiętrowego budynku dzieci i ich rodziny mogą korzystać z wielu form pomocy, od wsparcia psychologicznego, po przeróżne formy aktywności dla najmłodszych.

Na ostatnim piętrze jedenastoletni Abdul-Rahman, jego siostra i dwóch braci nadal śpiewają. Do Jordanii przybyli rok temu po tym, jak musieli uciekać z Damaszku w Syrii. Od tamtego czasu przeprowadzali się cztery razy. Miejsce Przyjazne Dzieciom zapewnia im pewną spójność i przystosowanie do życia w obcym mieście.  

Podoba mi się tu. Spędzam czas robiąc coś pożytecznego. Maluję, czytam i opowiadam historie. Nie czuję smutku, tutaj jestem szczęśliwy, mówi Abdul-Rahman.

Dzisiaj rysują i śpiewają razem z Jordańczykami, którzy także regularnie tu uczęszczają.

Mohanad, 24-letni Jordańczyk, w Miejscu Przyjaznym Dzieciom jest jednym z animatorów. Jak pozostali, został przeszkolony do pracy z dziećmi, które doświadczyły stresu spowodowanego wojną i przesiedleniami. 

Syryjskie dziewczynki przed Miejscem Przyjaznym Dzieciom w mieście Zarqa UNICEF

Syryjskie dziewczynki przed Miejscem Przyjaznym Dzieciom w mieście Zarqa ©UNICEF/Brooks

Kiedy dzieci do nas trafiły, miały ponure perspektywy. Pomogliśmy im wyjść ze skorup, otworzyć się na ludzi i nawiązać tutaj przyjaźnie , mówi Mohanad.

Abdul-Rahman z rodzeństwem właśnie tego doświadczyli. Mają przyjaciół wśród innych uchodźców i Jordańczyków.

Według Mohanada łatwo zobaczyć długofalowe korzyści z uczęszczania na tego typu zajęcia. Stanowią one jeden z elementów szerokiej pomocy psychologicznej organizowanej przez UNICEF dla bezbronnych dzieci w Jordanii i okolicach. Dzieci z aczynają nam opowiadać o sobie, zdradzają swoje sekrety. Dzięki temu możemy rozwijać ich talenty , mówi.

***  

Każdego roku UNICEF i Unia Europejska wspólnie działają niosąc pomoc dzieciom dotkniętym skutkami katastrof naturalnych lub konfliktów. Możemy jednak robić to tylko, jeżeli głos tych dzieci będzie słyszany.  Abdul-Rahman jest jednym z milionów dzieci, które mają do opowiedzenia historię. Do dziś prawie nikt go nie słuchał. Ty możesz to zmienić.     

Podziel się historią Abdula-Rahmana lub wejdź na  glosdzieci.pl i użycz swojego głosu innym dzieciom dotkniętym kryzysami humanitarnymi.

Data publikacji: 18.09.2014
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.